W dniu 29 października br. w siedzibie Biebrzańskiego Parku Narodowego w Osowcu odbyła się konferencja naukowa, podczas której zaprezentowano wyniki badań podsumowujących stan ekosystemów Parku sześć lat po tragicznym pożarze z 2020 roku. Żywioł objął wówczas ponad 5 tysięcy hektarów unikalnych biologicznie terenów, w tym cenne turzycowiska, szuwary oraz kompleksy leśne. W pracach badawczych oceniających tempo i kierunki regeneracji przyrody uczestniczyli naukowcy z Instytutu Badawczego Leśnictwa.
Wyniki badań przedstawili naukowcy z Zakładu Ekologii Lasu: prof. dr hab. Janusz Czerepko, podkreślił, że zmalała liczba cennych gatunków, a mszaki i krzewy, w tym brzoza niska, praktycznie zanikły. Prof. dr hab. Zbigniew Borowski, zwrócił uwagę na zróżnicowane tempo regeneracji przyrody – najszybciej odtworzyły się ekosystemy otwarte oraz populacje ssaków, natomiast w lasach skutki pożaru pozostają widoczne znacznie dłużej.
Prof. dr hab. Dorota Hilszczańska przedstawiła stan mykobioty w ciągu 5 lat badań i podkreśliła obecność grzybów uwzględnionych na Czerwonej Liście, które są wskaźnikiem cennego przyrodniczo olsu po pożarze.
Wypowiedź dr. hab. Tomasza Jaworskiego z Zakładu Ochrony Lasu pokazuje jednak, że pożar nie tylko przyczynił się do zaniku niektórych gatunków, ale stworzył również warunki sprzyjające pojawieniu się innych. Przykładem jest chrząszcz z rodziny kózkowatych – Zmorsznik brzozowy (Lepturalia nigripes). Gatunek ten prawdopodobnie preferuje drzewa osłabione lub obumarłe w wyniku pożaru. Co ciekawe, nie był on notowany w Polsce od około 80 lat.
Badania prof. dr hab. Doroty Dobrowolskiej (wraz z zespołem) prowadzone w drzewostanach olszowych i brzozowych wykazały odmienny sposób zamierania drzew. Brzoza zamierała od razu i równomiernie (4–7 % rocznie), natomiast olsza z opóźnieniem (maksimum 12,7 % rocznie w okresie IX 2022–VIII 2023, potem 2–5 %). Szczyt zamierania olszy czarnej zbiegł się z suszą w 2023 r., jednak w kolejnych latach suchych nie stwierdzono zwiększonego tempa zamierania tego gatunku.
Doświadczenia z pożaru z 2020 roku oraz kolejnych epizodów pożarowych stanowiły istotny impuls do rozwoju systemów ratowniczych. Jak poinformował bryg. Arkadiusz Lichota, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Grajewie, Państwowa Straż Pożarna dysponuje obecnie dedykowanymi modułami przeznaczonymi do gaszenia pożarów lasów z ziemi.
Eksperci i służby przypominają, że decydującym czynnikiem stwarzającym zagrożenie pozostaje działalność człowieka – główną przyczyną pożarów na terenach cennych przyrodniczo wciąż jest nielegalne wypalanie traw oraz umyślne podpalenia. Dotychczas nie ustalono tożsamości osoby odpowiedzialnej za wywołanie pożaru w 2020 roku.
Relację z konferencji i prezentacji wyników badań przygotował również program „Obiektyw” TVP3 Białystok: https://bialystok.tvp.pl/96198307/naukowcy-zbadali-jak-biebrzanski-park-narodowy-odradza-sie-po-pozarze-sprzed-lat-wideo.
Opr. W. Duranowska
Fot. J. Kaczmarowski (DGLP)